„Marzenia i
tajemnice” to książka o losach zwyczajnej robotniczej rodziny której przyszło
funkcjonować w „niezwyczajnej” sytuacji. Dziś po latach bohaterka książki dużo
mocniej przeżywa (wtedy jakby w ferworze zdarzeń i natłoku obowiązków żyła
chwilą), i zastanawia się jak tamte wydarzenia – życie pod nieustannym
obstrzałem SB, późniejsza popularność Wałęsy i w końcu prezydentura wpłynęły na
losy całej rodziny i każdego z jej członków osobno - zwłaszcza dzieci. A czy
miały wpływ? Na pewno:
„Po Sierpniu nazwisko męża stało się znane w Polsce i na
świecie. Nie była to dla mnie żadna forma rekompensaty, ponieważ jestem
idealistką – jak rodzina, to rodzina, pełna i zwarta. Najważniejsze dla mnie
były wartości i więzi rodzinne, tymczasem wszystko się rozsypało. Męża ciągle
nie było w domu. Do tego, ze tak musiało być, doszłam po latach. Sama musiałam
się przeobrazić, stać się innym człowiekiem. Pomimo, że miałam rodzinę wzięłam
na siebie wiele innych obowiązków. Burzliwy okres działania Solidarności w
latach 1980-1981, wprowadzenie stanu wojennego – nie zrobiły na mnie takiego
wrażenia jak właśnie ten posierpniowy przełom roku ’80.”